It's a star sign, not disease ;)
In: NetBSD
4 mar 2010Dzięki za regularne odwiedziny na moim blogu! Jeśli uważasz, że jest on godny polecenia to śmiało wyślij link do niego lub link do kanału RSS albo subskrypcje przez e-mail znajomym. Dzięki !
Dzisiaj będzie nietypowo, ponieważ post nie będzie dotyczył mnie bezpośrednio a kogoś zupełnie innego. Rzadko zdarza się bowiem, że Polak zostaje developerem naszego ulubionego systemu Unixowego. Tym razem radość jest podwójna ponieważ tym Polakiem jest Daniel ‘morr‘ Horecki, którego znam „osobiście” z IRC’a i z którym nie jednego priva zapisałem uzyskując wartościowe informacje i pomoc z NetBSD czy pkgsrc.
Gratulacje i nie obijaj się tam z tym pkgsrc i pl mirrorem ;)
Popularity: 2% [?]
In: Fun
3 mar 2010Mieszkanie kawałek od miast ma swoje zalety i uroki, ale kwestia dojazdu zawsze pozostaje wyzwaniem jeśli nie ma asfaltu czy kostki brukowej.
W zimie wyglądało to tak:
Za to jak już śniegu nie ma to po wyjeździe na główną drogę wyglądam tak :)
Z pozdrowieniami dla Adminów na peryferiach, nie jesteście sami ;) „Nie ma asfaltu jest zabawa!” chciałoby się rzec parafrazując znaną reklamę chipsów :)
Popularity: 1% [?]
Niniejszym razem z pierwszą trofką w KillZone2 dołączam do społeczności graczy i posiadaczy PlayStation 3 (SLIM)!
Dzięki Wam czytelnicy bloga – co przełożyło się na zainteresowanie reklamodawców i wymierną pomoc w kupnie konsoli :)
Popularity: 18% [?]
In: Internet
17 lut 2010Jakiś czas temu zacząłem używać HTC Hero (znanego także jako G2 Touch w Erze). Telefon bardzo fajny i popularny dlatego pominę recenzję jakich pełno na YouTube czy w sieci ogólnie. W tym poście zajmę się trzema aplikacjami, które pozwolą Wam poczuć się trochę bezpieczniej i zostawią cień nadziei po zgubieniu/kradzieży telefonu, lub jeśli lubicie wiedzieć co się dzieje z waszym drogocennym samochodem lub gdzie przebywa pociecha (chociaż dość drogi HTC dla pociechy to zły pomysł :) będzie to także możliwe (i to zdalnie siedząc przy komputerze! :).
Przepraszam, za brak autorskich screenów, ale developerzy Androida maksymalnie to utrudnili (hail to iPhone w tej kwestii ;)
Na początek aplikacyjka „Where’s my droid„.
Jeśli tak jak ja lubisz rzucić gdzieś telefon i często masz go ściszonego np wieczorem a później rano szukasz to właśnie skończył się Twój koszmar. Po instalacji ustawia się w niej hasło smsowe i/lub numer z którego po zadzwonieniu nasz Android będzie się nadzierał nawet do 5 minut i już. Teraz nawet kiedy zostawisz telefon wyciszony czy tylko na wibracji i wyślesz z innego telefonu smsa z ustalonym hasłem telefon wyświetli FOUND PHONE!!!! i będzie grał domyślnym dzwonkiem przez 5 minut (maksymalnie). Bardzo przydatne :)
Następna aplikacja ratunkowa to Sim Checker
Po skonfigurowaniu co jest dość trywialne, aplikacja działa sobie w ukryciu w tle i kiedy tylko zostanie zmieniona karta SIM wysyła na podanego maila współrzędne z linkiem do google maps. Lokalizacja jest przeprowadzana przez BTSy jak i GPS.
Ostatecznie dostajemy mniej więcej takiego maila:
„Lokalizacja sieci at 05/02/2010 12:56:13: 52.40366,16.867281 DokÅ‚adność:972.0m Adres: BuÅ‚garska 80D PoznaÅ„”
Po czym możemy sobie go wydrukować, zadzwonić na 112, wziąć kolegów i udać się we wskazane miejsce :)
A co jeśli zgubimy telefon i Where’s My Droid nie umie go nam wskazać bo zgubiliśmy o na sankach na przykład? Zakładając, że jeszcze działa i nie zamókł i baterii szlag nie trafił, jeśli tylko masz zainstalowany program InstaMapper jest jeszcze szansa na odnalezienie telefonu.
Ten program po aktywacji śledzi położenie telefonu przez GPS i co kilka sekund (domyślnie 5) wysyła jego współrzędne na mapy google. W serwisie na www możemy sobie podglądać gdzie telefon się znajduje:
Tak wygląda moja dzisiejsza droga do pracy. W każdym punkcie odnotowanym na mapie po kliknięciu są szczegóły. Jak widać jadę przepisowo po mieście :) Oczywiście bez możliwości włączenia zdalnego aplikacja byłaby mało użyteczna, ale jest możliwość aktywacji i to po cichu smsem jak i auto-startu wraz z Androidem. Co można z tym zrobić każdemu pozostawiam własnej wyobraźni :)
Jeśli jak ja jesteś fanem Androida polecam zainstalowanie tych aplikacji (wszystkie dostępne w markecie, niektóre w wersji Lite) dla zabawy i dla ewentualnego odszukania telefonu w sytuacjach wyjątkowych.
Popularity: 2% [?]
In: Job / Praca|NetBSD
12 sty 2010O tym, że protokół snmp do monitoringu sieci jest fajny i przydatny każdy administrator wie, obserwując wykresy utylizacji łącza, wykorzystania przestrzeni na storage’u itp.
Można także podejść do snmp bardziej od strony finansowo-księgowej czy Business Intelligence.
Od jakiegoś czas monitoruję jak szybko drukarki zużywają toner co pozwoliło na takie poprzerzucanie użytkowników, żeby zużycie toneru rozkładało się mniej więcej równomiernie na 3 drukarki:
Czyli toner średnio około 7 tygodni, screen z dziurą ma około 8 tygodni, ale dziura oznacz offline z powodu awarii więc nie bierzemy pod uwagę całego przedziału czasowego.
Drugą rzeczą którą można monitorować i wysuwać jakieś wnioski (choćby statystyczne) to np ilość użytkowników zalogowanych do AS400, czyli pracujących w JDEdwards. Na przełomie roku można zaobserwować fajne rzeczy:
W tygodniu 51 zaczął się exodus pracowników, w tygodniu 52 mamy minimum i ostatnie dwa dni pracujące nie ma prawie nikogo (święta), następnie tydzień 53 to powolne powroty, przerwa i od razu wracamy po sylwestrze w prawie pełnym składzie, aby od drugie dnia pracującego nowego roku wejść na pełne obroty :)
Widać, też, że praca zaczyna nam się o 6 rano i trwa do 22 lub dłużej, godzina około północna to czas backupu gdzie loguje się systemowy user odpowiedzialny za niego.
Jeśli ktoś jest zainteresowany to soft użyty do tego monitoringu to: net-snmpd, rrdtool, cacti, apache+php i standardowe agenty systemowe + kilka gotowych skryptów od społeczności cacti (monitoring poziomu tonerów). Wszystko pod kontrolą (a jakże!) NetBSD! :)
Popularity: 2% [?]
Witaj czytelniku! Nazywam się Bartosz Maciejewski i jestem Administratorem sieci oraz systemów UNIX/Windows. Na moim blogu znajdziesz zatem wpisy dotyczące głównie tej tematyki. Od czasu do czasu pisuję też bardziej prywatnie zwłaszcza o mojej córce Tosi Miłego Czytania! EOF ;)