Job / Praca

    Zdalna konsola, instalacja NetBSD i kreatywne lenistwo

    Dzisiaj instalowałem NetBSD na DELL’u Power Edge 2850 przez zdalną konsolę. Po zamontowaniu go w szafie i włożeniu płytki wróciłem do biurka. Instalacja bardzo standardowa, jednak pojawił się problem podczas restartu. Płyta została w środku i zamiast moja bootować moją świerzynkę, serwer cały czas startował z instalacją. No cóż, najprościej byłoby podejść do szafy, wyciągnąć płytę i ponownie go uruchomić. No ale po co się przemęczać, zwłaszcza jeśli obok stoi gorąca kawa i  świeże rogale świętomarcińskie. Załatwmy to po UNIXowemu ! :)

    1. DRAC w pełnej okazałości, serwer startuje (już jest po instalacji).

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    © odwiedź stronę http://maciejewski.org po więcej fajnych postów!

    NetBSD

    mor(r)e .pl developers in NetBSD!

    Dzisiaj będzie nietypowo, ponieważ post nie będzie dotyczył mnie bezpośrednio a kogoś zupełnie innego. Rzadko zdarza się bowiem, że Polak zostaje developerem naszego ulubionego systemu Unixowego. Tym razem radość jest podwójna ponieważ tym Polakiem jest Daniel ‚morrHorecki, którego znam „osobiście” z IRC’a i z którym nie jednego priva zapisałem uzyskując wartościowe informacje i pomoc z NetBSD czy pkgsrc.

    Gratulacje i nie obijaj się tam z tym pkgsrc i pl mirrorem ;)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

    © odwiedź stronę http://maciejewski.org po więcej fajnych postów!

    Ogólne

    Wesołych Świąt!

    Wszystkim Czytelnikom obecnym i przyszłym składam serdeczne życzenia zdrowia i spokojnych Świąt!

    A że blog o IT także trochę traktuje to kolęda w temacie :)

    Bug się rodzi, kod truchleje,
    choć nie w BIOS-a osadzony,
    Segfault krzepnie, Flash ciemnieje,
    backtrace będzie nieskończony!
    Wzgardzony, okryty chwałą
    Śmiertelny, DOS nad wiekami
    A słowo się tekstem stało
    I mieszało procesami.

    W nędznej szopie napisany
    RAM mu za kolebkę dano!
    Czarnobiały lub zielony,
    MMX-a też nie znano…
    Userzy, was to spotkało,
    Witać go przed Windowsami
    A słowo się tekstem stało
    I mieszało procesami.

    Coż masz, Windows, nad *NIX-ami,
    Bug otwiera twe podwoje.
    Wszedł między kod kilobajtami;
    Bill i tak wyszedł na swoje.
    Niemało zyskał, niemało,
    Żeśmy mu płacili sami,
    A słowo sił oknem stało,
    I mieszało zasobami.

    Nie było miejsca na dysku
    Zasoby Windows pożerał
    Ogarnąć sobą chciał wszystko
    Zgnieść fale gamma usera
    Niemało zyskał, niemało,
    Żeśmy mu płacili sami,
    A słowo się oknem stało,
    I mieszało zasobami.

    I pojawiłeś się skromny,
    Linuksie, dając osłony
    Macierzom i hostom drobnym
    Initem rządząc demony
    Dyski masz i pamięć całą
    I katalogi z plikami
    A słowo znów tekstem stało
    I mieszało procesami.

    Podnieś rękę, Roocie User,
    Błogosław Linuksa swego
    W dobrych wersjach, w dobrym kodzie,
    i wspieraj też rozwój jego.
    Dyski masz i pamięć całą
    I katalogi z plikami
    A słowo się tekstem stało
    I mieszało procesami.




    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
    VN:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    Related Posts with Thumbnails

    © odwiedź stronę http://maciejewski.org po więcej fajnych postów!

    Add your widget here