cancer's blog

It's a star sign, not disease ;)

Przy okazji czytania tego wątku spojarzałem na moją klawiaturę trochę bardziej dogłębnie niż zazwyczaj i moim oczom ukazał jakiś okruszek pod klawiszem. Postanowiłem wyczyścić całą klawiaturę. Zwykła czarna Chiconey okazała się jednak bardzo pojemna!

dsc00083 300x225 Chicony prawie jak chlebak

Po rozkręceniu i i dokładnym wytrzepaniu wyleciało z niej tyle okruszków, ziarenek, że spokojnie najadła by się mała mysz :)

dsc00084 300x225 Chicony prawie jak chlebak

Jednak najdziwniejszą rzeczą jaką znalazłem było mnóstwo włosów(!). Na oko długość jakby moja porównując do tego co mam na głowie, ale nie zdarzyło mi sie spać na klawiaturze lub walić w nią głową. Obejrzałem dokładnie ręce i opuszki palców – zero włosów.

dsc00085 300x225 Chicony prawie jak chlebak

Jak na razie zagadka, co tu się działo nad tą klawiaturą :)

Od dzisiaj już nie jem śniadania nad klawiaturą, strach pomyśleć co by się stało jakby się tam zadomowił kawałek kiełbasy lub inny pasztet i poczekał z miesiąc ;)


VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0 (from 0 votes)
pixel Chicony prawie jak chlebak

Popularity: 4% [?]

Brak podobnych postów

  1. Adam M.:

    „Obejrzałem dokładnie ręce i opuszki palców – zero włosów.” – nie ma bo w klawiaturze zostaly ;-)

    VA:F [1.9.17_1161]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.17_1161]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Bartosz Maciejewski:

    No tak, zabrzmiało to dość dwuznacznie :)

    VN:F [1.9.17_1161]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VN:F [1.9.17_1161]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Leave a Response

CommentLuv badge

  • RSS
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook
  • GoldenLine
  • LinkedIn
  • Flickr