Tosia na Red Bull’u

Nie brała na szczęście udziału, ale pomijając korki i ogólny bajzel z dojazdem, całkiem udany spacer nam się zrobił. Gorąco było niemiłosiernie, toteż Tośka podróżowała na boso w swoim bolidzie :) Ja natomiast miałem pierwszą okazję aby wypróbować moją Sigmę!  Przeczytany 4811 razy przez 882 osób

Related Posts with Thumbnails