cancer's blog

It's a star sign, not disease ;)

Archive for the ‘ Fun ’ Category

Dzień Sprzątania Biurka

8 stycznia, jak donosi Kalendarz Świąt Nietypowych jest dniem Sprzątania Biurka. Większość mojej pracy spędzam właśnie przy tym meblu, które na co dzień wygląda tak: Wiadomo, bałagan sam się robi :) Dlatego dzisiejszy dzień jest idealnym momentem aby zapanował na tym meblu porządek! Zniknęło większość papierzysk, także śrubki z lewej strony (mało widoczne) i mało [...]

Mój pierwszy niemieck HU* ;)

Aż się nie mogłem opanować. Po sieci krąży pełno zdjęć ze śmieszynymi rejestracjami i nazwami miejscowości. Nigdy mi się nie udało żadnej spotkać, aż tu dzisiaj w drodze na UAM… © odwiedź stronę http://maciejewski.org po więcej fajnych postów!

Spodnie, Pendrive i (nie tak) Stara Szafa

Poranna pobudka o 6:30 przez Tosię to mniej więcej standard. Po porannej zabawie i jedzeniu jak zwykle też zacząłem szukać sobie ubrania na dzisiaj. Nieodparta chęć założenia innych spodni dzisiaj niż jeansy zawiodła mnie do czeluści szafy, o których nawet nie wiedziałem. Wyciągnąłem ciemny materiał z ciemnej otchłani. Były to bojówki. Bojówki tak stare, że [...]

Disaster recovery

W piątek jak co rano wybrałem się do pracy. Pod sam koniec, przy wjeździe na parking dopadł mnie ból w prawej nerce, który postępował tak szybko, że zdążyłem tylko doczłapać się do firmy (na szczęście windę mamy), wziąć dwie tabletki NO-SPA i wydukać, że muszę jechać do szpitala. Tak właśnie zaczęły się 4 dni mojej [...]

Hazard blogowy.

Nigdy nie byłem podatny na hazard. Właściwie w całym swoim życiu przegrałem tylko 20 zł na zakładach bukmacherskich co mnie skutecznie zniechęciło do takich rozrywek. Jakiś czas temu jednak wywiązała się taka oto dyskusja z Lamą na ircu: (niestety jakaś pomroczność jasna albo to był pierwszy dzień używania Acer Aspire One – o którym później [...]

Dwugłowy motorowerzysta

Co tu dużo pisać, biedny skuter… ;) © odwiedź stronę http://maciejewski.org po więcej fajnych postów!

Dlaczego mam lepsze poranki niż inni?

Właśnie, pytanie może przewrotne i egoistyczne, ale niedawno jechałem pociągiem do pracy z powodu wyjazdu na imprezę firmową i zamiast auta musiałem wybrać inny środek lokomocji. Ostatni raz pociągiem jechałem kilka lat temu i to jakimś ICkiem czy ECkiem do Warszawy, w klimatyzowanym wagonie z kawą i ciastkiem gratis :) Natomiast podmiejski dojazd do Poznania [...]

Iskierka!

Są takie dni, kiedy ustalony plan wieczoru dziecka czyli 19:30 kompanie, 20:00 mleko i spanie, poprostu nie dają się zrealizować. Pojawia się ta iskierka w oku i już wiadomo, że Tosia dzisiaj nie zasypia zbyt szybko, a jak się jeszcze można podroczyć zabierając pieluchę i uciekając z nią aż na koniec łóżeczka to już jest [...]

Praca wre i uzależnia.

Jakiś czas temu podczas przenoszenia jednego działu do innego pomieszczenia, udało mi się chwycić taki oto obrazek. Co tam, że biurka nie ma! Nie straszne klęczenie bo krzesła tez brak! Spadająca klawiatura także nie straszna, zawsze można uzyć monitora koleżanki, która już padła przy przenosinach ;) I tak oto kolega Krzysztof uchował się, aż w [...]

Piąty (trochę leniwy) Jeździec Apokalipsy!

Przerażający, prawda? © odwiedź stronę http://maciejewski.org po więcej fajnych postów!

Related Posts with Thumbnails
  • RSS
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook
  • GoldenLine
  • LinkedIn
  • Flickr