Piątek. Zdecydownia najfajniejszy dzień tygodnia w pracy. Weekend już za rogiem co widać w firmie – luźniejszy ubiór, krótkie spodenki, sandały, itp. Dzisiejszy piątek, pod znakiem spontanicznego „hawajskiego piątku” oraz Dnia Admina wyglądał tak :) Atmosfera w firmie jest najważniejsza, a takie akcje wspaniale integrują i pozwalają spojrzeć na wszystkich zagonionych współpracowników z innej perspektywy. [...]
Archive for Lipiec, 2009
A właśnie, że guzik prawda. I nie mówie tu o awariach, popsutych dyskach czy odcieciu od sieci. Czasami zdarza się tak, że wypada sytuacja pod tytułem „przeprowadzka biura”. Biuro znajduje się 500 km od Poznania a „nowa” siedziba 507 km od Poznania :) Dodatkowa „nowa” siedziba z racji charakteru firmy to budynek post PGR z [...]
Mój jak dotąd bezawaryjnie budzący budzik o godzinie 6:00-6:15 (czytaj Tosia), ostatnio zaspał aż do 7:30. W trybie expresowym udało mi się wyjechać do pracy o 7:40. Normalnie, jadąc intuicyjnie zabiera mi to zależnie od pory od 45 minut do godziny, przy czym im później w godzinach porannych tym gorzej (pozdrowienia dla Lemingów z Poznania [...]



