Dzisiaj kącik „kulinarny”. Kulinarny w ciapkach ponieważ kucharz ze mnie jak nie przymierzając z koziej dupy trąba, pomijając opanowane potrawy z grilla i wariacje na temat jajecznicy. Ale do rzeczy. Fotostory z codziennego rytuału o godzinie 7:38 czyli przyrządzanie kawy a’la cancer. Koneserzy kawy powinni w tym momencie przestać czytać ponieważ krew ich zaleje, moja [...]
Archive for Październik, 2007
Przedwczoraj Tośka zrobiła nam fałszywy alarm i rano pojechaliśmy do szpitala. Koniec końców okazało się, że jednak jeszcze chwilę będziemy musieli poczekać, aż nasze dziecko zechce wziąć czerwoną pigułkę i przenieść się do prawdziwego świata ;) Nasza doc zrobił rutynowe badania USG (wynik – 8/8 – łiiii!!) oraz wyczekane KTG, które się strasznie przeciągnęło. Na [...]
This will be in English, due to common problem with broken border even in fresh install on Gutsy. As I said, sometimes after installing Ubuntu Gutsy when You maximize window (no matter which application) border with buttons „minimize”, „maximize” and „close” just turn white. However window still works, it can wobbly, buttons do right action, [...]
Jeszcze nie odprowadziliśmy Pata na złomowisko a już nowe wydarzenie samochodowe :/ Tym razem szwagier został „zepchnięty” (znalazł się w martwym polu samochodu, który mu zajechał drogę) i aby nie doprowadzić do zderzenia uciekł na lewo z lewego pasa czyli poza drogę (A2 niedaleko Kostrzyna ma takie rowki odprowadzające wodę), wpadł w ten rowek i [...]
Dzisiaj na biurku wylądował nowiutki Proliant 380 G5, po upgrade’dzie RAMU i dysków wygląda tak: Zbliżenie na to co ważniejsze w dalszej części wpisu: Pomijając, że serwery HP są zajeb**** zwłaszcza przez ILO, ten egzemplarz oferował coś gratis :) Otóż, fizycznie są 4 dyski SAS (2x 74GB i 2x 146GB). Kontroler RAID widzi *cztery* dyski [...]
Żyjemy teraz wśród jego mieszkańców,ukrywając się przed ich wzrokiem, lecz obserwując ich,pozostając niezauważeni. Czekając… chroniąc… Byłem świadkiem ich odwagi… I chociaż dzielą nas światy,zupełnie tak, jak nas, na wiele ich stać. Jestem Optimus Prime…i ślę to przesłanie wszystkim ocalałym Autobotom, ukrywającym się pośród gwiazd. Jesteśmy tutaj… czekamy… Pierwsze jednostki już przybyły! ;)
Ależ to był pełen emocji i radości wieczór! A od rana wszyscy, których spotkałem mieli jeden temat na ustach. Jakoś tak od dzisiaj jest pogodniej oraz czuć przynajmniej u nas w firmie, że łatwiej spoglądać w przyszłość. Nie będę ukrywał, że cieszę się niezmiernie z wyniku Platformy mimo, że sondażowo został trochę zawyżony. Zawsze byłem [...]
Jak już pisałem w poprzednim wpisie – pełna gotowość do narodzin Antoniny! Codziennie pełen bak, żadnego piwa wieczorem, spakowana torba z rzeczami, naładowana komórka, kogut na dach auta w pogotowiu ;) Oczywiście jak już wrócimy ze szpitala to o żadnym improwizowaniu nie może być mowy dlatego w weekend przygotowałem już kołyskę (Missi sprawdzała czy wszystkie [...]



